wtorek, 29 kwietnia 2008

716 m n.p.m.

Czerwonym szlakiem...Podążałem...
na 3 szczyty - na CERGOWĄ
Cergowa nie jest może dużą górą, ale jakże piękną i urokliwą. Minimum raz w roku wędruję po niej, przeważnie początkiem sezonu. Tym razem wędrówka zaczęła się w Nowej Wsi, a zakończyła w Lubatowej - czyli prowadziła słynnym czerwonym szlakiem.

Brak komentarzy: